Wiewiórka, która nie trafiła w gałąź

Wiewiórka, która nie trafiła w gałąź
Wiewiórka, która nie trafiła w gałąź

foto: Pixabay.com

Każdemu z nas zdarza się czasem pomylić w rzeczach, które robimy każdego dnia. Jedni zapominają zamknąć drzwi, inni zakładają dwie różne skarpetki, kolejni solą herbatę zamiast ją posłodzić... Nie inaczej jest w przypadku wiewiórek. Chociaż przez całe życie codziennie wykonują niezliczoną ilość skoków z gałęzi na gałąź to nie oznacza to, że nie zdarza im się pomylić. Wręcz przeciwnie - jak już się mylą, to na całego!

Zobaczcie wiewiórkę, której nie udało się skoczyć na drugie drzewo!

Jeśli rozbawiła Was wiewiórka, która nie trafiła w gałąź, koniecznie zobaczcie też, co wspólnego mają wiewiórka oraz głowa konia. 

Babcia szaleje na wirtualnym rollercoasterze

Babcia szaleje na wirtualnym rollercoasterze
Babcia szaleje na wirtualnym rollercoasterze

foto: YouTube.com

Kto powiedział, że starsi ludzie nie mogą mieć przyjemności z najnowocześniejszej techniki? Starsze panie i starsi panowie też zasługują na odrobinę rozrywki i przyjemności, które mogą mieć dzięki najnowszym smartfonom. Wnuki tej 88-letniej pani postanowiły zabrać ją na przejażdżkę rollercoasterem. Oczywiście w bezpiecznej wersji, czyli za pomocą aplikacji w telefonie. 

Sprawdźcie, czy zabawa jej się podobała!

Wasi dziadkowie też lubią techniczne nowinki?

Zabawny dowcip o fizykach w programie "1 z 10"

Zabawny dowcip o fizykach w programie "1 z 10"
Zabawny dowcip o fizykach w programie "1 z 10"

foto: YouTube.com

Program "1 z 10" znany jest z charyzmatycznego prowadzącego, specyficznych uczestników i nie tak prostych pytań. Na początku listopada 2015 roku Tadeusz Sznuk tłumaczył widzom m.in. z jakiego powodu w teleturnieju jest tak mało kobiet. 

Tym razem prowadzący już po finale zwrócił uwagę na smutne miny przegranych. W związku z tym zwycięzca, pan Stanisław, postanowił poprawić humor swoim byłym przeciwnikom i opowiedzieć dowcip o fizykach - Eisteinie, Newtonie i Pascalu. Posłuchajcie, co zabawnego wymyślił! 

Myślicie, że Karol Strasburger byłby dumny?