Biedronka jest tania, ale z jakością różnie bywa. Internauta porównał jeden produkt i doznał szoku

Biedronka jest tania, ale z jakością różnie bywa. Internauta porównał jeden produkt i doznał szoku
Biedronka jest tania, ale z jakością różnie bywa. Internauta porównał jeden produkt i doznał szoku

Czy Biedronka sprzedaje produkty gorszej jakości? Użytkownik Wykopu porównał jakość jednego produktu. Efekt jest wstrząsający.

Ceny w Biedronkach są dużo niższe niż w innych sklepach. Najczęściej tłumaczone jest to tym, że sklep nie handluje marką. Dzięki temu np. wafelki identyczne z markowymi są tańsze. Pewien użytkownik Wykopu postanowił przeprowadzić śledztwo i porównał jeden produkt. Chodzi o napój Lipton Ice Tea.

Zobacz porównanie składów

- Jakiś czas temu zakupiłem w sklepie Biedronka  napój  Lipton ice  tea  o smaku cytrynowym ,  już po pierwszym lyku  coś było nie tak  mimo iż  napój był słodzony w lodóce był  paskudny w smaku , badzo słodki   , smak przypominał   tanie napoje herbaciane    zastanawiając się dlaczego tak jest  sprawdziłem skład. - napisał (pisownia oryginalna).

Szybko dowiedział się czemu tak się dzieje. Okazuje się, że pomimo tej samej etykiety - wersja z Biedronki ma INNY SKŁAD.

Dwulitrowy lipton zawiera: wodę, cukier, fruktozę, kwas cytrynowy, ekstrakt czarnej herbaty (12%), sok cytrynowy, regulatory kwasowości i substancje słodzące. Z kolei butelka kupiona w innym sklepie zawiera wodę, cukier, kwas cytrynowy, ekstrakt czatnej herbaty (14%), sok cytrynowy, regulatory kwasowości i przeciwutleniacze.

Co to oznacza? Niższa zawartość ekstraktu z czarnej herbaty i cukru na rzecz słodzików.

- W Biedronce jest gorszej jakości Lipton, w którym  zmniejszono ilośc cukru   i zawartość ekstraktu herbaty   na  rzecz tańszych słodzików - napisał internauta.

Brajanek już nie jest w modzie. Najpopularniejsze imię nadawane dzieciom... przypomina o pewnym polityku

Brajanek już nie jest w modzie. Najpopularniejsze imię nadawane dzieciom... przypomina o pewnym polityku
East News/pixabay

Baliście się, ze Brajanki i Dżesiki zdominują metryki nowo narodzonych dzieci? Uspokajamy - Polacy nadal lubią tradycyjne imiona. Mało tego. W rankingu najpopularniejszych imion, pierwsze miejsce należy do tak tradycyjnego, że bardziej już się nie da.

Coroczne rankingi najpopularniejszych imion to zawsze okazja do zgrzytania zębami nad źle rozumianą kreatywnością rodziców. Twory takie jak Brajan i Dżesika trwale zapisały się w annałach złego gustu i kompletnego braku wyczucia. Tegoroczny ranking jednak zdaje się być światełkiem nadziei dla tych, którzy preferowali bardziej tradycyjne podejście do tematu. A tradycja w tym roku to słowo klucz, bo najczęściej pojawiające się imię ma równie długą historię, co interesujące współczesne konotacje.

Zobacz najpopularniejsze imiona dla dzieci

Dobra, nie przedłużamy.

Chcecie wiedzieć o kim mowa? No to uwaga, najpopularniejsze imię męskie 2017 roku to...

... ANTONI!

Antosiów przybyło nam aż 9794! Interesują was kolejne imiona? Zapraszamy do naszego zestawienia!

W przypadku wyboru przez rodziców imion dla dzieci nietypowych lub obcobrzmiących Urzędy Stanu Cywilnego w Polsce mają możliwość zwrócenia się o opinię do Rady Języka Polskiego(RJP), na której stronie internetowej widnieje lista imion "których nadawania dzieciom rodziców narodowości polskiej i obywatelstwa polskiego się nie zaleca" - czytamy na www.rjp.pan.pl.

Są to imiona: Abbadon, Akaina, Alexander, Alma, Andrzelika, Ardena, Arkhan, Bastian, Benjamin, Bhakti, Boromir, Brian, Carmen i Carmena, Chiara, Clea, Cynthia, Dajana, Emaus, Ewan, Herrada, Jaila, Joshua, Julka, Karla, Klea, Krystina, Kuba jako imię żeńskie, Lester, Lilith, Lorina, Majka, Malta, Martin, Martyn, Maxymilian, Maya, Merlin, Montezuma, Morena, Natasha, Nicol(żeńskie), Nicole(żeńskie), Nika, Nikol (żeńskie i męskie), Nikola(męskie), Ole, Opieniek, Pacyfik, Pakita, Poziomka, Radek, Rener, Ricardo, Sofia, Tea, Teonika, Tonia, Tupak, Una, Unka, Veronika, Victoria, Violeta i Violetta, Wilga, Wilk, William, Xymena.

Przewodniczący Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk prof. dr hab. Andrzej Markowski w komunikacie RJP podkreśla, że "nie jest to żadna +lista imion zakazanych+, gdyż w gestii RJP nie leży(...)zakazywanie nadawania jakichkolwiek imion bądź dopuszczania ich do używania(...) odpowiada tylko na szczegółowe pytania dotyczące poszczególnych kwestii związanych z imionami".

Rodzina wynajęła fotografa za 250 dolarów. Obiecał profesjonalne fotki, a podczas retuszu... Cały internet płacze ze śmiechu

Rodzina wynajęła fotografa za 250 dolarów. Obiecał profesjonalne fotki, a podczas retuszu... Cały internet płacze ze śmiechu
Rodzina wynajęła fotografa za 250 dolarów. Obiecał profesjonalne fotki, a podczas retuszu... Cały internet płacze ze śmiechu

Kiedy płacisz fotografowi grubą kasę za rodzinną sesję, myślisz, że padniesz zachwytu. Pewna rodzina padła, ale z przerażenia gdy zobaczyła efekty retuszu "profesjonalnego fotografa".

Pewna internautka pochwaliła się na facebooku efektami pracy fotografa, który przedstawił się jako zawodowiec. Za sesję rodziny wziął ok. 250 dolarów. Miały być cuda... a wyszło cudacznie. Kiedy internautka zobaczyła efekty procesu, który miał być retuszem opadła jej szczęka.

- Ok, to nie żart. Zapłaciliśmy fotograf, która twierdziła, że jest profesjonalistką około 250 dolarów za rodzinną sesję zdjęciową. Zobaczcie sami, co nam przysłała - napisała Pam Dave Zaring na Facebooku.

Zobacz nieprawdopodobną galerię. Padniesz ze śmiechu :D

Pani fotograf tłumaczyła, że wszystko przez brzydkie cienie, które padły na twarze. A potem twierdziła, że jej nauczyciel fotografii nie nauczył jej retuszu... Przyjęlibyście takie tłumaczenie?