Chciał złapać pająka w miskę. Uwięził go ale... pająk okazał się sprytniejszy [WIDEO]

Chciał złapać pająka w miskę. Uwięził go ale... pająk okazał się sprytniejszy [WIDEO]
Chciał złapać pająka w miskę. Uwięził go ale... pająk okazał się sprytniejszy [WIDEO]

foto: YouTube.com

Jeśli nie macie mocnych nerwów to lepiej będzie, jeśli nie będziecie oglądali tego wideo... Nagranie, które trafiło na fanpage All Animals, publikujący ciekawe i zabawne filmiki ze zwierzętami w roli głównej zostało odtworzone już ponad 75 milionów razy. Nic dziwnego, bowiem nie często można zobaczyć polowanie na wielkiego włochatego pająka za pomocą kuchennej miski. I chociaż początkowo mogło się wydawać, że myśliwy odniósł zwycięstwo, to jednak ostatecznie nie wszystko poszło po jego myśli.  

Czy Was też przeszedł dreszcz? Wielu internautów twierdzi, że wideo to fake. Mężczyzna nawet nie zaczął krzyczeć, zaś pająk w ogóle się nie poruszył. Tego nie wiemy, ale być może po prostu obaj zamarli ze strachu.

Musieli przerwać ceremonię ślubu, bo panna młoda... dostała NAPADU ŚMIECHU [WIDEO]

Musieli przerwać ceremonię ślubu, bo panna młoda... dostała NAPADU ŚMIECHU [WIDEO]
Musieli przerwać ceremonię ślubu, bo panna młoda... dostała NAPADU ŚMIECHU [WIDEO]

foto: YouTube.com

Ten ślub goście pary młodej zapamiętają na długo! Początkowo Andrew Paul Daniel Engstrom, który już za kilka chwil miał oficjalnie poślubić Melissę Rene Warren, był niezwykle skupiony i bezbłędnie powtarzał słowa dyktowane przez mistrza ceremonii. Jednak kiedy doszło do fragmentu "biorę sobie ciebie za żonę" zrobiło się o wiele weselej.

Po angielsku zdanie to brzmi to "to be my lawfully wedded wife", co można przetłumaczyć na "byś była legalnie w świetle prawa moją poślubioną żoną". Jednak Andrew, prawdopodobnie zdenerwowany całą sytuacją, przejęzyczył się mówiąc "waffle'y" zamiast "lawfully". W dość wolnym tłumaczeniu przysięga brzmiała więc "byś była moją GOFROWO poślubioną żoną". Do tego po chwili, kiedy zorientował się, co zrobił, dodał także "naleśnikową"...

Jak można się spodziewać, Melissa nie wytrzymała tej sytuacji i ryknęła dzikim śmiechem.

A czy Wy kojarzycie jakieś inne ślubne wpadki?

Nie miała sprzętu do makijażu w domu. Wklepała kosmetyki w twarz za pomocą JĄDER SWOJEGO CHŁOPAKA

Nie miała sprzętu do makijażu w domu. Wklepała kosmetyki w twarz za pomocą JĄDER SWOJEGO CHŁOPAKA
Nie miała sprzętu do makijażu w domu. Wklepała kosmetyki w twarz za pomocą JĄDER SWOJEGO CHŁOPAKA

foto: Twitter.com/@punkzilla

Jak to mówią - potrzeba matką wynalazku! Najwyraźniej takiego też założenia wyszła 18-letnia Johnna Hines ze Stanów Zjednoczonych, użytkowniczka Twittera, która postanowiła podzielić się z innymi internautami naprawdę oryginalnym sposobem na zrobienie makijażu.

Kobieta nie miała niestety w swoim domu słynnego Beauty Blendera - małej okrągłej gąbeczki, której makijażystki używają do konturowania i wklepywania w twarz podkładu lub np. korektora, sprawiając, że wszystko jest równomiernie rozprowadzone. Gąbeczka ma porowatą strukturę i bardzo łatwo można ją ścisnąć w dłoni. Dziewczyna doszła jednak do wniosku, że wcale nie trzeba wydawać kilkudziesięciu dolarów na taki produkt. Wystarczy po prostu skorzystać z pomocy chłopaka... A dokładniej z JEGO JĄDER. Na swoim profilu zapytała obserwujących, czy chcieliby zobaczyć, jak tworzy makijaż twarzy za pomocą nietypowego "narzędzia". W sondzie oddano ponad 100 tysięcy głosów, z czego 59% była na TAK. 

Johnna Hines jak obiecała, tak zrobiła. Nagrała wideo, na którym wyraźnie widać, jak rozprowadza podkład jednym z jąder swojego 20-letniego chłopaka, Damona. 

Pod wideo pojawiło się wiele krytycznych głosów. Według internautów 

Czy według Was to przesada?